Hejt – pandemia bez szczepionki?
Hejt – pandemia bez szczepionki?
Relacja z Bydgoskich Czwartków Edukacyjnych (22.01.2026)
22 stycznia 2026 roku odbyło się kolejne spotkanie w ramach Bydgoskich Czwartków Edukacyjnych, poświęcone jednemu z najpoważniejszych problemów współczesnej szkoły i społeczeństwa – hejtowi, określonemu trafnie jako „pandemia bez szczepionki”. Wydarzenie zgromadziło ekspertów, praktyków edukacji oraz przedstawicieli środowiska akademickiego i samorządowego.
Spotkanie otworzył pan Roman Leppert, który przedstawił ideę Bydgoskich Czwartków Edukacyjnych oraz zapowiedział plan i tematykę spotkań na bieżący rok. Podkreślił, że celem inicjatywy jest tworzenie przestrzeni do rozmowy, wymiany doświadczeń oraz wspólnego poszukiwania rozwiązań realnych problemów wychowawczych.
Pan Michał Laskowski zaznaczył, że istotą BCE są rozmowy i dialog, a nie jedynie wykłady. Przedstawił zaproszonych gości: dr Aleksandrę Rzyską z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego oraz Łukasza Gierka, eksperta ds. cyberbezpieczeństwa, którego nagranie stało się ważnym elementem spotkania. Zachęcał uczestników do zadawania pytań, dzielenia się dobrymi praktykami oraz do refleksji nad tym, jak młodzież korzysta z nowoczesnych technologii i jak dorośli powinni reagować na zagrożenia.
Wystąpienie pana Łukasza Gierka pt. „Jak technologia może ułatwić hejt?” pokazało, jak bardzo zmieniła się skala i charakter przemocy słownej w dobie cyfrowej. Prelegent postawił prowokacyjne pytanie: Kiedy słowo „nienawiść” zastąpiliśmy „hejtem” i czy przez to nie straciło ono swojej wagi? Zwrócił uwagę na to, że sztuczna inteligencja i narzędzia cyfrowe mogą być wykorzystywane do generowania obraźliwych treści, fałszywych profili, spreparowanych rozmów (np. w komunikatorach), a nawet do klonowania głosu czy manipulowania wizerunkiem. Powstają „dissy”, obraźliwe memy, fałszywe wiadomości i materiały wizualne, które mogą prowadzić do kradzieży tożsamości i poważnych naruszeń godności. Szczególnie niepokojące są możliwości przerabiania zdjęć czy tworzenia deepfake’ów. Prelegent podkreślił jednak, że nie należy bać się technologii – należy bać się obojętności oraz braku reakcji dorosłych.
Kluczowym punktem spotkania był krótki wykład dr Aleksandry Rzyskiej z Katedry Metodologii Badań i Studiów nad Dyskursem Wydziału Pedagogiki UKW pt. „Lepiej zapobiegać niż leczyć – o spirali kryzysów napędzanej hejtem”.
Prelegentka jasno zdefiniowała hejt jako intencjonalne działanie mające na celu obrażenie, zastraszenie lub poniżenie osoby bądź grupy. Może on przyjmować formę obraźliwych komentarzy, gróźb, rozpowszechniania fałszywych informacji czy wykluczenia społecznego. Hejt nie bierze się znikąd – jego źródłem są m.in. złość, zazdrość, brak akceptacji dla odmienności, niska samoocena czy niezaspokojone potrzeby emocjonalne. Jest to destrukcyjna strategia radzenia sobie z kryzysem, która ostatecznie niszczy nie tylko ofiarę, ale i sprawcę. W przeciwieństwie do konstruktywnej krytyki, hejt nie służy wyrażaniu opinii, lecz zadawaniu bólu. Dr Rzyska zwróciła uwagę na zjawisko obniżania się wrażliwości społecznej na hejt. Badania (Kochan, 2025) pokazują, że niemal połowa dorosłych nie reaguje na przemoc słowną w sieci, podczas gdy nastolatki są jednocześnie najczęściej hejtującymi i hejtowanymi, a przy tym najbardziej wrażliwymi na jego skutki. Zadaniem szkoły i dorosłych jest nauczenie młodych ludzi rozpoznawania kryzysu emocjonalnego, zarządzania reakcjami oraz budowania zdrowych strategii radzenia sobie z emocjami.
W panelu dyskusyjnym dr Paweł Załęcki zwrócił uwagę na fakt, że współczesne relacje społeczne są permanentne – dzięki grupom online nie ma już „odcięcia”, a brak wytchnienia sprawia, że napięcie narasta szybciej. Magdalena Buschmann podkreśliła, że dziś wszystko zostaje w sieci, a skala oddziaływania hejtu jest nieporównywalnie większa niż dawniej.
Dyskutanci zgodzili się, że hejt stał się doświadczeniem ciągłym, a jego anonimowość i szybkość rozpowszechniania potęgują poczucie bezkarności.
W części poświęconej poszukiwaniu metaforycznej „szczepionki” wybrzmiały głosy, że nie da się stworzyć jednego, uniwersalnego rozwiązania. Kluczowe jest jednak budowanie zdrowego środowiska, w którym młodzież uczy się reagowania, odwagi i wzajemnego wsparcia.
Podkreślano rolę siły grupy rówieśniczej, relacji oraz mediacji rówieśniczych – uczniowie, odpowiednio przygotowani i wspierani przez nauczycieli, mogą sami rozwiązywać konflikty. Zwrócono też uwagę na rolę „publiczności” hejtu – bez niej zjawisko to traci swoją siłę napędową.
Pan Roman Leppert przypomniał, że Miasto Bydgoszcz prowadzi w tym roku szeroko zakrojone, systemowe działania przeciwdziałające hejtowi rówieśniczemu. Impulsem były liczne samookaleczenia, próby samobójcze oraz konflikty wśród uczniów. Miasto organizuje szkolenia, rozmowy oraz działania edukacyjne dotyczące korzystania z technologii, norm etycznych i budowania hierarchii wartości.
Uczestnicy spotkania sformułowali następujące rekomendacje - swoiste zadania zarówno dla dyrektorów, nauczycieli, ale również dla rodziców, słowem - nas wszystkich. Należy wg uczestników ostatniego BCE:
- Budować trwałe relacje z dziećmi i młodzieżą,
- Wzmacniać postawy odwagi i reagowania,
- Wykorzystywać siłę grupy rówieśniczej,
- Odpowiedzialnie korzystać z technologii,
- Traktować relacje jako fundament edukacji,
- Wprowadzać mediacje rówieśnicze,
- Tworzyć i konsekwentnie realizować hierarchię wartości.
Konkluzją spotkania sprowadza się do krótkiego stwierdzenia: hejt nie jest problemem jednostek, lecz całego społeczeństwa – i tylko wspólne, świadome działania mogą ograniczyć jego destrukcyjny wpływ.
Joanna Gralak